Kontrola NFZ może zakończyć się nałożeniem na lekarza prowadzącego indywidualną praktykę lekarską lub placówkę medyczną obowiązku zwrotu środków za zakwestionowane świadczenia zdrowotne lub refundację leków wraz z odsetkami. Skala kontroli jest znacząca – w 2025 r. NFZ przeprowadził 998 kontroli realizacji umów o udzielanie świadczeń zdrowotnych oraz 683 kontrole dotyczące ordynacji leków refundowanych. Łączne skutki finansowe kontroli ordynacji leków refundowanych wyniosły ponad 42,2 mln zł, a średnia kwota zakwestionowana podczas jednej kontroli przekroczyła 61 tys. zł. Również w pierwszej połowie 2026 r. kontrole przyniosły wysokie skutki finansowe, obejmujące zarówno realizację kontraktów, jak i refundację leków. Warto pamiętać, że umowy z NFZ mają charakter cywilnoprawny, dlatego lekarze i placówki mogą kwestionować zasadność nałożonych kar oraz nakazów zwrotu środków przed sądem powszechnym. Wystąpienie pokontrolne NFZ nie jest bowiem dokumentem urzędowym, lecz oświadczeniem Funduszu, którego skutki prawne mogą podlegać kontroli sądowej. Lekarz lub placówka może wystąpić z pozwem o zwrot potrąconych kwot albo o ustalenie, że nałożona kara lub obowiązek zwrotu środków są niezasadne. Istotne znaczenie ma orzecznictwo sądów, zgodnie z którym same błędy formalne w dokumentacji medycznej nie muszą automatycznie oznaczać obowiązku zwrotu pieniędzy, jeżeli świadczenie zostało prawidłowo wykonane i trafiło do uprawnionego pacjenta. Potwierdzają to m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 14 listopada 2014 r. i 24 listopada 2017 r. oraz Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 24 maja 2018 r. Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej analizy, a lekarz lub placówka muszą wykazać, że wskazane przez NFZ uchybienia nie wpłynęły na uprawnienia pacjenta ani prawidłową realizację świadczeń. (więcej)